Boho W Bloku: Jak Urzadzic Wnetrze Z Dusza Bez Wysadzania Scian

From Tyrrapedia


Kiedy wprowadzalam sie do swojego pierwszego mieszkania w bloku z wielkiej plyty, mialam 36 metrow i marzenie o wnetrzu pelnym kolorow, wzorow i roslin. Boho wydawalo sie naturalnym wyborem, ale szybko okazalo sie, ze prawdziwe wyzwanie to nie tyle wybor firanek z frędzlami, ile logistyka malego metrazu. Gdzie schowac posciel dla gosci, ktora w boho powinna byc lniana i w kratke, a nie plastikowym workiem pod lozkiem? Jak pogodzic welurowa tapicerke kanapy z codziennym pyleniem z suszonych traw? Boho to nie tylko estetyka, to przede wszystkim funkcjonalnosc, ktora w malym mieszkaniu musi byc przemyślana na poziomie centymetra.



Zaczelam od lozka, bo w boho kroluje niskie lezace miejsce, ale w mojej sypialni nie mialam ani metra zapasu. Wybralam lozko z pojemnikiem na posciel o szerokosci 160 cm, z stelazem listwowym, ktory delikatnie ugina sie pod ciezkarem materaca. Sam materac piankowy o grubosci 16 cm okazal sie strzalem w dziesiatke – jest na tyle miekki, ze przypomina lezenie na dywanie w marokanskim riadzie, ale na tyle stabilny, ze nie zapada sie przy krawedzi. Pojemnik pomiescil dwie koldry, cztery poduszki i komplet recznikow, ktore wczesniej walaly sie po szafie. To konkretne rozwiazanie uratowalo moj pokoj przed chaosem.



Kanapa w salonie to byl kolejny problem. Chcialam weluru w kolorze butelkowej zieleni, ale balam sie, ze bedzie za ciemno na 20 metrach. Znalazlam kanape z funkcja spania na mechanizmie DL, ktora rozklada sie do plaskiego lozka 140x200 cm. Tapicerka welurowa ma to do siebie, ze w boho swietnie kontrastuje z surowym drewnem i rattanem, a przy tym jest łatwa w czyszczeniu – wystarczy wilgotna sciereczka, by usunac kurz z suszonych kwiatostanow. Mechanizm DL dziala plynnnie, bez szarpania, co doceniam, gdy goscie przyjezdzaja po 22 i chcemy szybko przygotowac im legowisko.



Problem z przechowywaniem poscieli dla gosci rozwiazalam kupujac wersalke z dodatkowym schowkiem pod siedziskiem. Wersalka w stylu boho moze wygladac jak puf z frędzlami, ale wewnatrz kryje przestrzen na koc, dwie poszewki i poduszke ortopedyczna. Stelaz listwowy w wersalce to must-have – dzieki niemu materac piankowy oddycha i nie pleśnieje, nawet gdy stoi zlozony przez tydzien. Uwazajcie tylko, zeby wybrac model z listwami co 5 cm, bo tansze odpowiedniki z szerokimi szczelinami powoduja, ze materac sie odksztalca.



W kuchni postawilam na otwarte polki zamiast szafek, co jest typowe dla boho, ale szybko okazalo sie, ze kurz osiada na szklanych slojach z kasza i makaronem. Nauczylam sie ukladac rzeczy w koszach z trawy morskiej – sa przewiewne, a przy tym dodaja tekstury. Na blacie stoi moj ukochany imbryk z miedzi, ktory wymaga polerowania raz w tygodniu, ale za to idealnie komponuje sie z ceramika robiona recznie. Boho to ciagla praca, nie instant styl.



Lazienka w bloku to zwykle 3 metry, wiec zrezygnowalam z wanny na rzecz prysznica z deska tekowa. Na scianie powiesilam makrame na doniczke z paprocia, ktora uwielbia wilgotne powietrze. Reczniki wisza na drabince z brzozy, a kosmetyki trzymam w wiklinowym koszu. To nie jest zdjecie z pinteresta, bo widac tam moja szczoteczke do zebow i kubek po herbacie, ale wlasnie o to chodzi – boho ma byc zywe, nie wysterylizowane.



Najwiekszym bledem, jaki popelnilam na poczatku, bylo kupowanie wszystkiego w jednym sklepie. Mieszkanie wygladalo jak showroom, a nie dom. Teraz szukam w second handach, na targach staroci i u lokalnych tworcow. Stary stol z litego drewna za 200 zl ma wiecej charakteru niz nowy z plyty meblowej za 2000. Krzesla sa z lat 60., a lampa z kloszem z trawy morskiej przypomina mi o wakacjach w Grecji. To wlasnie te historie tworza boho, nie cena metra tkaniny.



Na koniec, pamietajcie o swietle. W bloku czesto jest go malo, wiec zamiast ciemnych zaslon postawilam na lniane rolety w kolorze piasku. Na parapecie stoja lustra w rattanowych ramach, ktore odbijaja swiatlo i optycznie powiekszaja . Boho w bloku to balans – nie mozna przesadzic z iloscia frędzli, bo mieszkanie zrobi sie ciasne. Ale kawalek weluru, garsc suszonych traw i lozko z pojemnikiem na posciel to juz wystarczy, by czuc sie u siebie.